UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Krośnie Odrzańskim jest właściciel serwisu osirkrosno.pl, dokłada wszelkich starań, aby Państwa prywatność była odpowiednio chroniona. W celu realizacji zgodnego z prawem, przejrzystego i bezpiecznego przetwarzania Państwa danych osobowych przyjmujemy niniejszą Politykę Prywatności, która obowiązuje od dnia 25 maja 2018 r.

Polityka Prywatności odwołuje się do RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych). Dokument określa jakie dane i na jakich zasadach przetwarzamy i jak dbamy o ich bezpieczeństwo i Państwa prawa.

  1. Administrator danych osobowych
    Administratorem Państwa danych osobowych jest OSIR Krosno Odrzańskie z siedzibą przy ul. Pułaskiego 3, 66-600 Krosno Odrzańskie.
    W razie pytań dotyczących przetwarzania Państwa danych osobowych oraz przysługujących Państwu praw, prosimy o kontakt drogą mailową: dyrektor@osirkrosno.pl
  2. Zakres, cele i podstawy prawne przetwarzania danych osobowych
    W związku z tym, że poprzez serwis artefakt.pl umożliwiamy kontakt w różnych sprawach, przetwarzamy Państwa dane osobowe w różnych celach, w różnych zakresach i na różnych podstawach prawnych. W celu precyzyjnego przekazania informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych pogrupowaliśmy je według celu przetwarzania danych.

    1. Rekrutacja pracowników
      Zakres danych: W celu rekrutacji przetwarzamy dane osobowe oraz dokumenty przesłane za pomocą formularza aplikacyjnego: imię i nazwisko, telefon, adres e-mail, curriculum vitae, list motywacyjny, zdjęcie.
      Podstawa prawna: Zgoda na przetwarzanie danych osobowych w celu trwającej i/lub przyszłych rekrutacji wyrażona za pomocą zaznaczenia odpowiedniego pola wyboru lub pól wyboru w formularzu aplikacyjnym znajdującym się na podstronie z ofertą pracy.
    2. Przedstawienie oferty naszych usług
      Zakres danych: W celu przygotowania i przedstawienia oferty naszych usług przetwarzamy dane osobowe przesłane za pomocą formularza kontaktowego: Imię i nazwisko, adres e-mail, adres strony www, numer telefonu, treść zapytania.
      Podstawa prawna: Przetwarzanie jest niezbędne do podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą, przed zawarciem umowy.
    3. Obsługa pozostałych zapytań z formularza kontaktowego
      Zakres danych: W celu odpowiedzi na zapytania nie będące prośbą o przedstawienie oferty naszych usług przetwarzamy dane przesłane za pomocą formularza kontaktowego: Imię i nazwisko, adres e-mail, adres strony www, numer telefonu, treść zapytania.
      Podstawa prawna: Nasz prawnie uzasadniony interes (przetwarzanie na żądanie osoby, której dane dotyczą).

    W przypadku danych osobowych pozyskanych w inny sposób, niż przez stronę artefakt.pl (telefonicznie, mailowo itd.) również przetwarzamy je wyłącznie w celu, w jakim zostały udostępnione i przez czas jaki jest konieczny do realizacji tego celu. W przypadku planowanej zmiany celu przetwarzania, zawsze pytamy właściciela danych osobowych o zgodę i informujemy o zmieniających się warunkach przetwarzania danych.

  3. Pliki cookies
    Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego działania serwisu, a w szczególności dostosowania zawartości serwisu do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania z serwisu. W szczególności pliki te pozwalają rozpoznać podstawowe parametry urządzenia użytkownika (takie jak: typ urządzenia, rozdzielczość ekranu, kraj, z którego dochodzi do wejścia) i dzięki temu odpowiednio wyświetlić stronę internetową dostosowaną do jego potrzeb.
    Wykorzystujemy także cookies w celu zbierania ogólnych i anonimowych danych statystycznych za pośrednictwem narzędzi analitycznych i marketingowych:

    • Google Analytics (administrator cookies: Google Inc. z siedzibą w USA),
    • Google AdWords (administrator cookies: Google Ireland Limited z siedzibą w Irlandii),
    • Facebook (administrator cookies: Facebook Ireland Ltd. z siedzibą w Irlandii),

    Mogą Państwo samodzielnie i w każdym czasie zmienić ustawienia dotyczące plików cookies, określając warunki ich przechowywania i uzyskiwania dostępu przez pliki cookies do urządzenia użytkownika. Zmiany ustawień można dokonać za pomocą ustawień przeglądarki internetowej. Ustawienia te mogą zostać zmienione w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies bądź informować o każdorazowym zamieszczeniu cookies na Państwa urządzeniu. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies dostępne są w ustawieniach przeglądarki internetowej.

    Mogą Państwo w każdej chwili usunąć pliki cookies, korzystając z dostępnych funkcji w przeglądarce internetowej, której Państwo używają.

    Ograniczenie stosowania plików cookies może wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronie internetowej.

    W celu wyświetlania Państwu spersonalizowanych reklam, dokonujemy profilowania na zasadach przedstawionych poniżej.

    Wykorzystujemy funkcję remarketingu Google AdWords, dzięki czemu wyświetlamy Państwu reklamy naszej firmy w sieci reklamowej Google na podstawie Państwa zachowania na stronie – odwiedzania konkretnych podstron. Google wykorzystuje pliki cookie do wyświetlania reklam na podstawie odwiedzin użytkowników w naszej witrynie. Mogą Państwo zrezygnować z wyświetlania personalizowanych reklam Google w ustawieniach reklam pod tym adresem: https://adssettings.google.pl/authenticated.

    Wykorzystujemy również remarketing na portalu Facebook.com, który na podstawie plików cookies zbieranych przez Facebooka na naszej stronie wyświetla reklamy osobom, które odwiedziły naszą stronę lub są podobne do takiej grupy osób. Facebook do celu tworzenia podobnych grup odbiorców analizuje informacje udostępnione przez użytkowników na portalu, dane z konta Facebook oraz aktywność w witrynach i aplikacjach poza Facebookiem. Swoimi preferencjami reklamowymi na Facebooku można zarządzać tutaj: https://www.facebook.com/help/1075880512458213/

    Wykorzystujemy reklamy Gmail Sponsored Promotions wyświetlanie w poczcie Gmail. Kierujemy je remarketingowo, do osób odwiedzających naszą stronę, a także na podstawie słów kluczowych, które system Google dopasowuje do zainteresowań użytkowników oraz na podstawie zainteresowań – do osób, które aktywnie poszukują informacji o produktach i usługach. Jeśli chcą Państwo zrezygnować z reklam w Gmailu personalizowanych na podstawie danych osobowych, prosimy to zrobić na stronie: https://adssettings.google.com/authenticated

    We wszystkich wymienionych wyżej systemach reklamowych dopasowujemy również reklamy na podstawie kryteriów demograficznych i lokalizacji.

    W celach analitycznych wykorzystujemy również narzędzie Google Analytics, które za pośrednictwem plików cookies zbiera informacje o Państwa zachowaniu na naszej stronie. Mogą państwo usunąć swoje dane związane z plikami cookies z naszej bazy instalując dodatek do przeglądarki z tej strony: https://tools.google.com/dlpage/gaoptout. Dane o użytkownikach i zdarzeniach na naszej stronie przechowujemy na serwerach Google Analytics przez 38 miesięcy.

  4. Przekazywanie danych osobowych
    1. Dostawcy usług
      Przekazujemy Państwa dane osobowe dostawcom usług, z których korzystamy przy prowadzeniu serwisu. Dostawcy usług, którym przekazujemy Państwa dane osobowe, w zależności od sytuacji, są podmiotami przetwarzającymi albo administratorami. Wykaz dostawców, z których usług korzystamy, znajdą Państwo w punkcie nr 3.
    2. Wykaz jest na bieżąco aktualizowany.Podmioty przetwarzające. Korzystamy z dostawców, którzy przetwarzają Państwa dane osobowe wyłącznie na nasze polecenie. Świadczą oni dla nas usługę hostingu, dostarczają nam systemy do marketingu online, do wysyłki wiadomości email, do obsługi systemu komentarzy na blogu oraz do analizy ruchu w serwisie.Administratorzy. Korzystamy z dostawców, którzy nie działają wyłącznie na nasze polecenie i sami ustalą cele i sposoby wykorzystania Państwa danych osobowych. Świadczą oni dla nas usługi kampanii reklamowych.Lokalizacja. Nasi dostawcy mają siedzibę głównie w Polsce i w innych krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG), np. w Irlandii. Niektórzy z nich mają siedzibę poza terytorium EOG. W związku z przekazaniem Państwa danych poza terytorium EOG zadbaliśmy, aby nasi dostawcy dawali gwarancje wysokiego stopnia ochrony danych osobowych. Gwarancje te wynikają w szczególności ze zobowiązania do stosowania standardowych klauzul umownych przyjętych przez Komisję (UE) lub uczestnictwa w programie „Tarcza Prywatności” UE-USA.Mają Państwo prawo żądać od nas przekazania kopii standardowych klauzul umownych kierując zapytanie w sposób wskazany w punkcie 1 Polityki Prywatności.
    3. Organy Państwowe
      Udostępniamy Państwa dane osobowe, jeżeli zwrócą się do nas o to uprawnione organy państwowe.Administrator przechowuje dane osobowe Użytkowników przez okres nie dłuższy, niż jest to niezbędne do przygotowania spersonalizowanej oferty / przeprowadzenia procesu rekrutacji / odpowiedzi na inne zapytania oraz umożliwiający Administratorowi wykonanie ciążących na nim obowiązków. Przypominamy, że w każdym czasie Użytkownicy mogą usunąć dane.
  5. Państwa prawa związane z przetwarzaniem danych osobowych
    Przysługuje Państwu prawo do:
    1. dostępu do swoich danych osobowych,
    2. sprostowania danych osobowych,
    3. usunięcia danych osobowych,
    4. ograniczenia przetwarzania danych osobowych,
    5. przenoszenia danych osobowych,
    6. wniesienia sprzeciwu do przetwarzania danych osobowych,
    7. cofnięcia wcześniej wyrażonej zgody na przetwarzanie danych osobowych.

    Aby skorzystać ze swoich uprawnień, prosimy o kontakt na adres mailowy: dyrektor@osirkrosno.pl

    Jeżeli, występują Państwo do nas z żądaniem związanym z wykonaniem wymienionych powyżej praw, odpowiadamy na to żądanie niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu miesiąca po jego otrzymaniu. Jeżeli jednak – z uwagi na skomplikowany charakter żądania lub liczbę żądań – nie będziemy mogli spełnić Państwa żądania w ciągu miesiąca, spełnimy je w ciągu kolejnych dwóch miesięcy informując uprzednio o przedłużeniu terminu.

  6. Bezpieczeństwo Państwa danych
    Jako Administrator Danych Osobowych danych osobowych dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo Państwa danych osobowych.
    Zobowiązujemy się do:
    • zabezpieczenia danych przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, zabraniem przez osobę nieuprawnioną, zmianami, uszkodzeniem lub zniszczeniem,
    • dopuszczenia do przetwarzania danych osobowych wyłącznie osób posiadających wydane przez nas upoważnienie,
    • zapewnienia kontroli nad prawidłowością przetwarzania danych osobowych,
    • prowadzenia ewidencji osób upoważnionych do przetwarzania danych osobowych, dochowania szczególnej staranności, aby osoby upoważnione do przetwarzania tych danych zachowały je w tajemnicy, również po zakończeniu realizacji Usługi,
    • prowadzenia wymaganej przepisami prawa dokumentacji opisującej sposób przetwarzania powierzonych danych osobowych oraz środki techniczne i organizacyjne zapewniające ochronę przetwarzania tych danych,
    • zapewnienia aby urządzenia i systemy informatyczne i telekomunikacyjne, służące do przetwarzania danych osobowych, były zgodne z wymogami Rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie dokumentacji przetwarzanych danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy.

Browar zaszumiał

Sprawdziły się nasze przypuszczenia związane z trudną przeprawą i gradem bramek w meczu Tęczy Homanit Krosno Odrzańskie - Czarni Browar Witnica. Przypomnijmy - w ostatnich trzech konfrontacjach dwukrotnie wygrywali witniczanie: 4:3 (liga) i 3:2 (PP), a jeden mecz zakończył się rezultatem 3:3. Tym razem multicolores rzutem na taśmę wygrali 4:3. Scenariusz spotkania był identyczny jak ten z jesieni 2017 r. Ponownie dużo krwi napsuł krośnianom ukraiński piłkarz Czarnych Artiom Yakowienko. Trzy punkty dla gospodarzy uratował w ostatnich minutach niezawodny Mateusz Hałambiec. Dzięki temu Tęcza zbliżyła się na cztery punkty do lidera, Falubazu Zielona Góra i po raz kolejny umknęła czającej się za plecami Carinie Gubin.

[IV liga]
Pierwsza połowa była zdecydowanie pod kontrolą i z przewagą multicolores. Goście nie ryzykowali wysokiego pressingu, bo znali siłę ognia gospodarzy. Woleli nastawić się na postawienie zasieków, wykopaniu rowów przeciwczołgowych i wzniesieniu zapór. I rzeczywiście, taktyka przynosiła przez dłuższy czas efekt pozytywny. Piłkarze Tęczy mieli problem, by przedostać się pod bramkę Czarnych, bowiem ci bronili się niemal całym zespołem. Nieliczne kontrataki były odpierane, a najbardziej dogodną sytuację goście mieli w 13 min. gdy z lewej strony przed naszą obronę wyskoczył napastnik Czarnych i znalazł się po raz pierwszy sam na sam z Kamilem Duchnowskim. Bramkarz zachował zimną krew i obronił niezbyt trudny strzał. W odpowiedzi z dystansu strzelił Mateusz Hałambiec, ale został zablokowany. Po niemal pół godzinie bicia głową w mur, wicelider wreszcie umieścił futbolówkę w siatce. W 27 min. rzut rożny wykonywał Patryk Szcześniak, który dośrodkował na dalszy słupek. Piłka dotarła do Mateusza Hałambca, który skierował ją bezpośrednio pod bramkę. Nikt nie zdołał jej przechwycić, ale Marcin Piec klatką piersiową przypadkowo zgrał do Huberta Babicza, który celnym strzałem z najbliższej odległości umieścił ją w siatce. Mimo prowadzenia multicolores, witniczanie do przerwy diametralnie nie zmienili swojej taktyki. Nadal się bronili, wyprowadzając nieliczne kontry. W przerwie trener gości wydał nowe instrukcje i widać było, że celem zespołu spod znaku Browaru będzie walka chociaż o jeden punkt. Tuż po wznowieniu ruszyli śmielej, co zaskoczyło naszych piłkarzy. W 47 min. wyrównał Artiom Yakowienko, który po błędzie obrony, widząc wybiegającego z bramki Kamila Duchnowskiego uderzył lobem ponad bramkarzem. Goście wyrównali. "Napastliwość" witniczan przynosiła efekt w postaci wybicia z rytmu naszych i szczypty niepewności w poczynaniach. Pięć minut później zmiana podejścia do meczu w wykonaniu przyjezdnych przyniosła im kolejną zdobycz bramkową. Aktywny w całym meczu Yakowienko zdołał urwać się obronie, wystartował w kierunku bramki i mimo próby zablokowania przez Patryka Szcześniaka po raz drugi sprytnie przelobował Duchnowskiego. Bramka bardzo podobna do tej pierwszej. Oczywiście można próbować obarczać o straty Duchnowskiego, ale trzeba pamiętać, że rajdy Kamila, który często wspomagał czy wręcz wyręczał obronę, niejednokrotnie ratowały multicolores przed utratą bramek. Yakowienko wykazał się dobrym przeglądem sytuacji i celnym "lobbingiem". Zresztą krośnieński goalkiper popisał się w drugiej połowie przynajmniej trzema obronami w sytuacjach sam na sam. Te interwencje uchroniły gospodarzy przed przegraniem całego meczu. Dopóki włos nie przypruszony znacząco białymi kłaczkami, to nasz bramkarz staje. Na wysokości zadania.
Prowadzenie gości 1:2 dramatem nie było, ale z jednej strony wywoływało pewien niepokój, a z drugiej włączało naszych piłkarzy w program "ambicji do upadłego". Prowadzenie dało nieco pozytywnego kopa przyjezdnym w czym można było upatrywać swoją szansę. Wreszcie po niemal dziesięciu minutach od ostatniej bramki wyrównać zdołał Marcin Piec. Rzut rożny tym razem w wykonaniu Huberta Babicza trafił ponownie do Mateusza Hałambca. Mati główką przedłużył piłkę w pole karne, a tam swoją "makówkę" przyłożył najwyższy z graczy - Piezzini i zdobył gola. Nawet dwóch obrońców i bramkarz nie byli w stanie powstrzymać naszego "atakante". Główka może nie "rakietowa", ot takie muśnięcie na paluszkach z lekką obcierką, ale za to zabójczo skuteczne. Można powiedzieć, że główka coraz bardziej pracuje. Remis nie był wymarzonym rezultatem, dlatego tęczowi wciąż dążyli do udokumentowania swojej wysokiej pozycji w tabeli IV ligi. Pięć minut później jedna z akcji została zwieńczona sukcesem. Hubert Babicz podał do Hałambca, a ten przytomnie przerzucił na skrzydło do włączającego się w akcję Tomka Przybylskiego. Kapitan bezbłędnie i bardzo precyzyjnie przerzucił na drugie skrzydło wprost pod nogi nadbiegającego Oskara Kozakiewicza. Kozakiewicz niczym stary sensei z filmów o klasztorze Shaolin w stylu kung fu panda mocno strzelił w kierunku bramki. Nikt nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia. Gała trafiła do pagody, a scena żywcem wyjęta z filmu "Przyczajony tygrys, ukryty smok". I pomyśleć, że smok w tygrysie jest jeszcze ukryty... Niestety to nie był ostatni akcent nadchodzących emocji. Tęcza po ok. 20 min. od rozpoczęcia drugiej połowy zaczynała odzyskiwać inicjatywę, ale to nie zapobiegło groźnym atakom gości. Tylko fura szczęścia i dobra dyspozycja Duchnowskiego zapobiegły katastrofie. Mimo tego upór Czarnych został nagrodzony. W 74 min. goście przeprowadzili akcję lewą stroną, która tak marginesie była stroną dominującą przez którą szło większość ataków. Zawodnik gości wbiegł w pole karne i podał do Tomasza Franczaka. Ten, mimo próby zablokowania przez Szcześniaka i Woźniaka niemal z samej linii "wepchnął" piłkę do bramki. Na piętnaście minut przed końcowym gwizdkiem mecz zaczął się od początku. Zanim zapadło ostateczne rozstrzygnięcie witniczanie trzykrotnie stworzyli sobie sytuacje sam na sam. Trochę nieporadność strzelecka, a na dokładkę szaleństwo w oczach naszego bramkarza sprawiły, że Tęcza nie przegrywała 3:4, 3:5, 3:6. A ile przy tych akcjach trener gości się ...(na)rwa(ł). Zabrakło zimnej krwi i czystego, piłkarskiego wyrachowania. No i u nas między słupami był "stary wariat". Ufff... W innym przypadku wynik nie byłby już tak korzystny dla wicelidera z Krosna Odrzańskiego. W myśl starego futbolowego porzekadła, niewykorzystane okazje lubią się mścić. Stare powiedzenie, ale niezwykle realistyczne. W 92 min. gdy wydawało się, że zespoły podzielą się punktami do akcji wkroczył Mateusz Hałambiec. Przy bramce Matiego zawinili także obrońcy i bramkarz Czarnych, po prostu zabrakło komunikacji. Na szczęście dla naszych. Marcin Piec w polu karnym przedłużył podanie do Hałambca, a obrońcy byli tak na nim skupieni, że odsłonili bramkę. Nasz zawodnik główką umieścił piłkę w bramce. Gol i eksplozja radości na stadionie przy ul. Pocztowej. Wyrwane, wyszarpane, wydrapane zwycięstwo z Czarnymi Browar Witnica. Trener przyjezdnych był niepocieszony, ale szybko wskazał garść błędów swojego zespołu. I trudno mu odmówić racji. Witniczanie mogli spokojnie pokusić się o sprawienie niespodzianki, ale korzystnego wyniku nie dowieźli do końca. To porażka z cyklu bolesnych. Nam pozostało się tylko cieszyć i fetować. Czarni pokazali, że w każdej lidze, każdy zespół ma takiego rywala, który bez względu na lokatę jest niewygodny. Dla Tęczy Czarni Witnica, dla Kruszywa Nafta Rybaki, dla Zagłębia Lubin Zawisza Bydgoszcz, a dla Legii Warszawa rzeczone Zagłębie. Tak to już jest. Trzy punkty skrupulatnie dodaliśmy, ale ten sam księgowy zabieg zastosowali piłkarze Cariny Gubin (wygrana ze Sprotavią 4:1) i Dębu Przybyszów (wygrana z Odrą Bytom Odrzański 4:0). Zadyszkę ma lider, który zremisował kolejny mecz, tym razem z Ilanką Rzepin. No cóż, do końca rundy trzeba będzie się opędzać od sąsiadów zza miedzy i przybyszowian.
W kolejce numer (nomen omen) trzynaście, Tęcza Homanit zmierzy się na wyjeździe z Polonią Słubice. Beniaminek póki co nie błyszczy. Przedostatnie miejsce z dorobkiem ledwie dziewięciu punktów na kolana nie rzuca. Słubiczanie ciut lepiej prezentują się na swoim obiekcie - bilans 1 - 3 - 2. Słabi strzelecko i w defensywie (14:30). Zapewne na bój z wiceliderem zmobilizują się, przede wszystkim by zrehabilitować się kibicom za derbową porażkę ze Spójnią Ośno Lubuskie (0:2). Polonia to niegdyś solidny, dobry zespół. Z mozołem próbuje odbudować swoją pozycję. Oba teamy po raz ostatni mierzyły się w IV lidze lubuskiej w sezonie 2012/2013. Wówczas Polonia zajęła miejsce przedostatnie, a Tęcza ostatnie. 8 września 2012 r. słubiczanie wygrali u siebie 5:0, a 27 kwietnia 2013 r. multicolores w Krośnie Odrzańskim zwyciężyli 3:1. To jednak ponad pół dekady temu. Utrzymanie na szczycie tabeli ligowej ma swoją cenę. Tym razem rachunek będzie musiała uiścić Polonia Słubice. Mamy nadzieję, że tak się stanie.

[A klasa]   
Trojaczki ze zmiennym szczęściem. Pogoń Wężyska pokonała niemal niepokonany Relaks Grabice 3:1, Czarni Czarnowo zremisowali z Błękitnymi Zabłocie 2:2, a Tramp Osiecznica uległ Kado Górzyn 1:2. Z pewnością miłym relaksem dla oka jest wygrana węży. Zespół Karola Pędziocha po raz kolejny udowodnił, że "haratać w gałę" potrafi. Okazała wygrana z dotychczasowym liderem to nie tylko powód do radości, ale i do dumy. Po dobrym starcie Trampa, okazuje się, że jesień należy do Pogoni. Węże objęły prowadzenie w 32 min. po bramce Krzysztofa Wiśnika. W 65 min. na 2:0 podwyższył Piotr Stępień, a sześć minut później trzecią bramkę zaaplikował ponownie Krzysztof Wiśnik. Goście byli w stanie odpowiedzieć trafieniem Dawida Piekło. To jednak gospodarzy nie piekło. Maść z wiśni wedle staropolskiej receptury okazała się nadzwyczaj skuteczna. Tym oto sposobem drużyna braciaków toruje sobie drogę do ligowego podium.
Zgodnie z naszymi przypuszczeniami, po laniu jakie otrzymali Błękitni Zabłocie w konfrontacji z Pogonią, postawili się kuzynom z Czarnowa. Czarni Czarnowo jechali do Zabłocia po trzy punkty, a wrócili tylko z jednym. W 27 min. wynik otworzył Grzegorz Nadzieja. W 60 min. gospodarze zdołali wyrównać, ale w 81 min. z rzutu karnego trafił Bartek Dominków. Minutę wcześniej zawodnik gospodarzy otrzymał czerwoną kartkę i musiał opuścić plac gry. Jednym słowem ostatnie dziesięć minut było jak marzenie. Prawie... W 94 min., podczas ostatniej akcji meczu do bramki schwarzteamu trafił reprezentant gospodarzy Łukasz Jaszczyszyn. Gwizdek. 2:2. Szkoda, że goście dali się tak wyhuśtać. Mieli wszystko podane na posrebrzanej tacy w otoczeniu pląsających "szansonistek". Niestety nie utrzymali korzystnego rezultatu ze słabszym przeciwnikiem..., szkoda, oj szkoda. 
Karpie, czyli Tramp Osiecznica w ostatnich potyczkach wyraźnie cieniują. Nie wiemy czy są przed tarłem, czy po, ale ostatnie wyniki świadczą raczej, że się wypstrykali. Czyli po. To o tyle zaskakujące, że znaczna część zespołu to stare wygi, bo gdyby osiemnastolatkowie, to jeszcze byśmy zrozumieli. Na usprawiedliwienie trzeba powiedzieć, że zespół z Osiecznicy, podobnie jak Czarni dał sobie wbić gola w doliczonym czasie. Niemal przez 70 min. utrzymywał się bezbramkowy remis. W 69 min. goście objęli prowadzenie po bramce Michała Galika. Pięć minut przez końcem regulaminowego czasu wyrównał Artur Kuchar. I było nieźle, aż do nieszczęsnej 94 min. gdy trzy punkty wywalczył dla siebie i kolegów Dorian Nagler. Tramp - Kado 1:2. Trzy ostatnie mecze i trzy razy jakby nadchodziło Boże Narodzenie, znaczy obuchem w łeb. Karp w galarecie?
W jedenastej kolejce Pogoń Wężyska zagra na wyjeździe z przedostatnią drużyną, Stalą Jasień. A trzeba nam pamiętać, że stalówka "nalała" Ośkę 3:1. Dobrze byłoby wziąć rewanż. W końcu obili kuzynów. Czarni na Czarnopolu witać będą Start Płoty. Zespół Startu to obecnie czwarta siła ligi, ale nie przejmujemy się tym nadmiernie, bo wiemy jakim wariatem jest schwarzteam na swoich śmieciach. Tramp Osiecznica pojedzie na mecz do sąsiada z ligowej tabeli - KP Świdnica. Świdniczanie nie błyszczą na wyjazdach, ale u siebie są mocni. Z pięciu dotychczasowych meczów przegrali tylko jeden. Gorzej radzą sobie od karpi tylko w ataku i obronie, ale my zawczasu zakupiliśmy cały karton powlekanych chusteczek Velvet. Oby zostały tylko na obóz survivalowy. Jak będzie zobaczymy. 

[B klasa]
No niestety nasi reprezentanci w Beeeee klasie nie zachwycili. Dotychczasowy lider, Kruszywo Stary Raduszec, jakby stracił jędrność i wiotkość. Zbyt długa bytność w związku z podokręgiem widocznie podcięła naszego samca alfa. Ona, znaczy Zorza Grzmiąca tak długo grzmiała nad głową Kruszywa, że ostatecznie chłopaki zgodzili się oddać punkty. Do przerwy był remis 1:1, a bramkę dla kruchych zdobył regularny jak miesięcznica Adam Drezin. Gospodarze zdołali jednak strzelić bramkę, która dała im cenne trzy punkty. Wygrana zespołu Zorzy może nie imponująca, ale liderowi takie porażki nie przystoją. Liczymy, że w końcu nasze konary zapłoną ogromnym ogniem i zaczną rozpychać się na tyle skutecznie, że osiągną szczyt. 
Drugi z naszych zespołów - Odra Radnica..., no cóż, pacjent dał się rzucić na stół operacyjny w szopie za garażem, otworzyć bez znieczulenia i narkozy, wytrzewić, zszyć i odprawić. Doktor Rywal ze Stargardowa Gubińskiego uwinął się przy tym w 90 minut. Co prawda krzyk pacjenta niósł się po całym powiecie, ale nikt specjalnie się tym nie przejął. Do przerwy było cztery ziarko, a po ostatnim gwizdku operowany dycha(ł) zero. Nikt jeszcze w tej rundzie tak wysoko nie dał się sprać. Może Odra zastosowała taktykę 8-2-1? Jednak jak się okazuje niezbyt skuteczną.
W najbliższą sobotę Kruszywo Stary Raduszec będzie podejmować na Arena del Ponte rezerwy Cariny Gubin, a Odra Radnica Zielonych Łagów. Biorąc pod uwagę dotychczasową formę naszych B-klasowiczów mamy trochę obaw o zdobycz punktową. Może niepotrzebnie panikujemy, albo to po prostu wina laxigenu.  

Naszym teamów wygranych, jak zawsze, a Kamilowi powrotu do zdrowia!